Na stronie :

Archiwa

Kalendarz

Sierpień 2018
P W Ś C P S N
« Cze    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Odwiedziło nas

Darmowy licznik odwiedzin

Poronienie

Człowiek przetrwa wszystko – gdy idzie z Bogiem

 

aniolek„ Zanim ukształtowałem Cię w łonie matki, znałem Cię, nim przyszedłeś na świat, poświeciłem Cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem Cię” (Jr. 1,5)

Człowiek czy zlepek komórek?

Lekarze i medycyna nie pozostawiają złudzeń: od momentu, kiedy plemnik mężczyzny połączy się z komórką jajową kobiety, tworzy się zygota i rozpoczyna się nowe ludzkie życie, nowa ludzka istota, nowy człowiek. Niepowtarzalny, wyjątkowy, który już wówczas, w tym najwcześniejszym stadium rozwojowym, posiada swój własny kod genetyczny, czyli jakby matrycę, na której już zostały określone: kolor oczu, włosów, jego przyszłe zdolności, jego cechy charakterystyczne.

Warto w tym miejscu uświadomić sobie fakt, że każdy człowiek, ja i ty, każdy jest wyjątkowo ukochany przez Boga i niepowtarzalny! Bóg nigdy nie popełnia plagiatów: nigdy w historii świata nie było, nie ma i nigdy już nie będzie kogoś takiego samego jak ja i ty; o takich samych rysach twarzy, liniach papilarnych, tembrze głosu, marzeniach, wrażliwości, emocjach. Na tej ziemi, pośród żyjących obecnie ponad 7 miliardów ludzi, nie ma dwóch identycznych istot. Bóg stwarza i kocha nas „po imieniu”. Bóg zna każde poczęte dziecko, nawet to poddane aborcji. Zna je tak, jak wszystkie gwiazdy, które stworzył.

Czy dziecko nienarodzone ma duszę?

Kościół katolicki mówi jasno: w kreacji nowego człowieka biorą udział ludzie (rodzice), którzy dają materiał genetyczny (plemnik i komórkę jajową), oraz Bóg, który daje duszę. Nie ma najmniejszego powodu, by sądzić, że dziecko, które ma 1 cm, i dziecko, które ma 30 cm i więcej, różnią się między sobą wartością człowieczeństwa. Ten konkretny embrion, płód, czyli to konkretne maleńkie dziecko w łonie matki, nie jest „czymś”, jakimś czysto „biologicznym produktem”. Ono jest KIMŚ! I temu niepowtarzalnemu małemu człowieczkowi przysługuje wielka, niezbywalna godność. W tej godności partycypują również obumarłe embriony i płody. Chociaż nie dane im było przekroczyć progu narodzin, to – poprzez sam fakt ich poczęcia i krótkiego życia prenatalnego – weszły one do wspólnoty rodziny ludzkiej, stając się naszymi bliźnimi (braćmi i siostrami) w osobnym istnieniu. Mają one prawo do godnego pożegnania, czyli także do pogrzebu.

Jak mówić o nienarodzonym dziecku?

Niekiedy, uczestnicząc w Eucharystii, np. w uroczystość Zwiastowania Pańskiego 25 marca, słyszymy wezwanie podczas modlitwy wiernych: „Módlmy się za matki oczekujące potomstwa, aby…”. Intencjonalnie czytający to wezwanie kapłan czy lektor odnosi je do kobiet noszących już pod sercem swoje poczęte dziecko. A zatem nie „czekają one na potomstwo”, lecz oczekują tylko dnia narodzin tych maluszków! Dlatego warto zadbać o właściwe sformułowanie modlitwy, choćby takie:” Módlmy się za rodziców oczekujących na narodziny swoich dzieci, aby…” Jest to wyraz szacunku wobec dzieciątka, jak i Jego rodziców.

Czy nienarodzone dziecko jest aniołkiem?

Żaden człowiek, żadne najbardziej niewinne dzieciątko nigdy nie będzie aniołkiem, jak i żaden anioł nigdy nie będzie człowiekiem.

Gdzie znajdują się dzieci zmarłe bez chrztu?

O zbawieniu takiego dziecka nieochrzczonego nie może decydować matka decydująca się na aborcję, lekarz jej dokonujący lub ktoś walczący z Bogiem. Godziłoby to w koncepcje miłosiernego i sprawiedliwego Boga i Jego opatrzności. Nikt nie może zabić drugiego człowieka, by wtrącić  jego duszę do piekła czy otchłani. Chrystus wyraźnie stwierdza: „ Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, gdyż duszy zabić nie mogą”(Mt 10, 28) Swoim wstawiennictwem przed Bogiem Kościół obejmuje wszystkich, także dzieci, które nie mogą same przemawiać we własnym imieniu. Tak więc nie podstaw, by odmawiać rodzicom, którzy utracili swoje dzieci poprzez poronienie, tej osobistej, nieweryfikowalnej pewności, że ich dzieci „żyją w Bogu”. Przeciwnie trzeba ich utwierdzać w tej nadziei i w tej miłości, która jest silniejsza niż śmierć.

 

Modlitwa za dziecko zmarłe przed narodzeniem

 

aniolek1Jezu, Ty mówiłeś: ”Proście a otrzymacie, szukajcie a znajdziecie”

Jesteś jedynym Zbawicielem i Dawcą łaski, przywracasz nam życie Boże

I zapewniasz wieczne mocą swego odkupienia. Twemu miłosierdziu, posłuszni słowom:

„Nie zabraniajcie dzieciom przychodzić do Mnie”,

Polecamy naszą córkę/syna (imię dziecka)

Prosimy też utwierdź nasze przekonanie, że dziecko, które opłakujemy

Ogarnie ojcowska miłość Boga Stwórcy, Amen.

 

Informacje opracowane na podst. książki pt: ”Czy dzieci nienarodzone idą do nieba? – ks. Arkadiusz Olczyk

Więcej  ważnych i ciekawych informacji na ten temat znajduje się na stronach:

www.poronienie.pl

www.dlaczego.org.pl